Media o nas

Jak dbać o naturalne piękno
http://www.m.bielsko.biala.pl/aktualnosci/33229/jak-dbac-o-naturalne-piekno

Cały świat pod wieżą Eiffla
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/31307/caly-swiat-pod-wieza-eiffla

Stawiam na jakość
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/30574/stawiam-na-jakosc

Bezpieczne przekłuwanie uszu – bielsko.biala.pl
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/30116/bezpieczne-przekluwanie-uszu

Misja dla zdrowia i urody / Paulina Mauszewska . 12.12.2014
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/28600/misja-dla-zdrowia-i-urody

Misja dla zdrowia i urody / Paulina Mauszewska . 12.12.2014 – Materiał video TVS
http://www.tvs.pl/tv/misja-zdrowie-odc-11-wydanie-20-12-2014

Telewizyjny debiut bielszczanki – foto studio paula body & soul -Paulina Matuszewska
http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/28620/telewizyjny-debiut-bielszczanki-foto

MISJA ZDROWIE W BIELSKU-BIAŁEJ – Pod patronatem magazynu LADY’S CLUB -2014
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.909780889039744.1073741911.204512866233220&type=1

Rok 2013 zakończył się dla Nas sukcesem , zostaliśmy wyróżnieni z sieci gabinetów na terenie Małopolski i Śląska . Dziękujemy za zaufanie.

Zobacz artykuł który ukazał się na łamach portalu Bielsko-Biała.pl
pt. “piękno bez skalpela ”

http://www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/26021/piekno-bez-skalpela

Piękno bez skalpela

Paulina Matuszewska z Bielska-Białej odkryła sposób, aby jej klientki zachowały zdrową, a przede wszystkim młodą skórę. Czy to możliwe, aby pomimo upływającego czasu powstrzymać procesy starzenia? Okazuje się, że ideał jest w zasięgu ręki. Na dodatek jest praktycznie bezbolesny i stanowi doskonałą alternatywę operacji plastycznych.

Jak zachować młody wygląd na dłużej? W jaki sposób zatrzymać czas, który

nieubłaganie pędzi, a przez to sprawia, że wszystko się zmienia? Kiedy jesteśmy młodzi, nawet się nad tym nie zastanawiamy. To poczucie przychodzi później. Studio Paula oferuje antidotum na niedoskonałości skóry, a co za tym idzie, także zmarszczki. Zabieg nie ma sobie równych.

– Dermafrac przyjdzie z pomocą każdej pani, niezależnie od wieku i kondycji skóry – tłumaczy Paulina Matuszewska, kosmetyczka, właścicielka Studia Paula. – To rozwiązanie, które z pewnością zadowoli każdego. Dlatego zdecydowaliśmy się wprowadzić je do naszej oferty. Jesteśmy pod tym względem pierwsi i, jak na razie, jedyni w naszym regionie – dodaje nasza rozmówczyni.

Alternatywa chirurgii plastycznej

DermaFrac jest znakomitą alternatywą zabiegów laserem frakcyjnym. To nic innego jak tylko mezoterapia frakcyjna z infuzją aktywnego serum. To system do wykonywania drobnych nakłuć skóry, dzięki któremu można jednocześnie dostarczać płynne składniki aktywne w sposób niebolesny i niepowodujący ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu pacjentów. Umożliwia dostarczenie składników odmładzających zawartych w specjalnym serum poprzez tysiące mikronakłuć naskórka niepowodujących bólu. Dzięki wygenerowaniu podciśnienia oraz naciskowi obszar tkanki jest leczony bez dolegliwości bólowych.

Zabieg eliminuje: podgrzewanie tkanek, związane z tym powikłania i koszty związane z zastosowaniem lasera, dodatkowe działania związane z brakiem skuteczności w dostarczaniu substancji aktywnych do skóry, ryzyko związane z odmładzaniem ciemnych typów skóry oraz potrzebę znieczulenia. Zapewnia natomiast: komfort i przyjemność dla pacjenta, skuteczność porównywalną do lasera frakcyjnego bez specjalnego znieczulenia i po niższych kosztach, dostarczenie do skóry właściwej substancji aktywnych, które znajdują się w serum o działaniu przeciwstarzeniowym, rozjaśniającym skórę oraz nawilżającym, a także zagęszczenie naskórka już po pierwszej wizycie.

Indywidualnie dobrana kuracja

Czego zatem powinna spodziewać się pacjentka, gdy po raz pierwszy zdecyduje się na zabieg DermaFrac? – Pierwszym krokiem jest analiza skóry pacjentki. W skrajnych przypadkach, gdy zauważam zmiany chorobowe, proponuję wizytę u dermatologa. Zdarza się także, że wykonuję zabieg peeling epionce, który doskonale radzi sobie z zanieczyszczoną cerą. To bardzo ważne, aby była dobrze przygotowana do tak intensywnego zabiegu, jakim jest DermaFrac – tłumaczy pani Paulina.

Właściwy zabieg trwa godzinę i rozpoczyna się od demakijażu skóry. Dopiero wtedy będzie gotowa na przyjęcie prawdziwego koktajlu młodości. Mikronakłucia tworzą nowe szlaki, dzięki którym można wprowadzać aktywne substancje do tych obszarów skóry, które są kluczowe w procesie odmładzania i odnowy. Kosmetyczka, w zależności od potrzeb klientki, dobiera odpowiednie serum: rozjaśniające z kwasem kojowym, odmładzające z kwasem hialuronowym, odmładzające z peptydami, przeciwtrądzikowe na bazie kwasu salicynowego i mlekowego.

Efekty bezbolesnego zabiegu są spektakularne. Wyraźnie poprawia się owal twarzy, zmarszczki stają się mniej widoczne, wszelkie niedoskonałości znikają. Warto podkreślić, że zabieg jest proponowany także osobom, które mają wrażliwą skórę oraz problemy z pajączkami. Zaledwie po pierwszej wizycie starsza pacjentka młodnieje o kilka lat, zaś młodsza zapomina o uciążliwych wypryskach.

Metamorfoza z modelarnią: Pisali o nas na Bielsko.biala.pl

Dziewczyny spotkały się z wizażystką Pauliną Matuszewską w Studio Paula body&soul, przy ul. Zielonej 6 w Bielsku-Białej w celu przeprowadzenia wstępnej analizy kolorystycznej, pojęcie analizy cieszy się ostatnio dość dużą popularnością. W dążeniu do osiągnięcia pięknego wyglądu i dobrze dobranego ubioru, który podkreśli zalety i wykreuje profesjonalny wizerunek osoby godnej zaufania i pewnej siebie, coraz więcej kobiet poszukuje własnej palety barw, odpowiadającej ich typowi kolorystycznemu. Z kobietami i kolorami pracuję już 12 lat i z radością obserwuję, jak po ciężkiej pracy trenerów personalnych, dietetyków kobiety się zmieniają. Dopełnieniem tych zmian są zmiana kolorów i garderoby, i odpowiednio dobrany makijaż.
Pierwszą osobą, która poddała się analizie kolorystycznej i usiadła na fotelu, była Agnieszka. Jej włosy zostały zakryte czepkiem, a reszta ciała została okryta białą chustą. To wszystko po to, by móc ocenić temperaturę skóry.
Po krótkiej rozmowie dowiedziałam się, co lubi, a czego nie. Ustaliłyśmy, że naturalny kolor jej włosów to ciemny blond, nie lubi koloru zielonego i czerwonego, uwielbia czerń i ostry róż…

Typ kolorystyczny Agnieszki to zimne lato – dobrze wygląda w kolorach pastelowych i chłodnych odcieniach.
Kolejną uczestniczką projektu była Dominika, uśmiechnięta dziewczyna w dobrze dobranych kolorach… Jej typ kolorystyczny to ciepła wiosna. To, co w tym sezonie najmodniejsze, to biżuteria w kolorze złota. Idealna dla Dominiki.

Jako ostatnia odwiedziła mnie Monika. Nie poznałam jej, tak bardzo się zmieniła! Jej twarz nabrała zupełnie innego koloru, wysmukliła się. Monika jest ciepłym typem kolorystycznym, jesienią… Dobrze wygląda w zdecydowanych barwach – ciepłe brązy, pomarańcze , biżuteria złota orientalna. Makijaż wybrałam dla niej zdecydowany, podkreślający jej czekoladowe oczy.

Analiza ma na celu określenie typu kolorystycznego, opartego na porach roku. Tak to się zwykle odbywało. W analizie bierze się pod uwagę przewagę pigmentu w skórze, we włosach i w tęczówce – osoby z przewagą pigmentu żółtego reprezentują typ ciepły, natomiast osoby z przewagą pigmentu niebieskiego – typ zimny. Na takim podziale opierają się najnowsze tendencje w kolorystyce. Wyróżnia się dwa typy – złoty i srebrny.

Pisano o nas w gazecie „Super Nowa”, temat artykułu „Przemiany”

Studio Paula wraz z projektantką Natashą Pavluchenko.
Przemiany JOW | 16.12.2008 (617)
http://62.87.185.130/druk.php?i=11268

Bal sylwestrowy, karnawałowy, czy studniówkowy jest okazją, by na jeden wieczór z szarej myszki zmienić się w księżniczkę. Tak jak Marta, która zaufała Natashy Pavluchenko…

– Postanowiłam wyjść naprzeciw dziewczynom, które nie mają środków na to, by szyć suknie wieczorowe u znanych projektantów bądź kupować rzeczy z najnowszych kolekcji, największych domów mody na świecie. Z myślą o nich postanowiłam dać możliwość moim klientkom wypożyczenia sukien z najnowszej kolekcji, prezentowanej niedawno we Wrocławiu – tłumaczy Natasha Pavluchenko.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Zwłaszcza w sezonie obfitującym w bale i rauty. Za chwilę sylwester, który otwiera okres karnawału, a także sezon studniówkowy. Jedną z klientek, które jako pierwsze skorzystają z propozycji Natashy, jest Marta Murawska, maturzystka z liceum w Towarzystwie Szkolnym im. Mikołaja Reja w Bielsku-Białej. Marta wypożyczy suknię wieczorową projektu Natashy na studniówkę.

– Na co dzień ubieram się zupełnie inaczej. Wolę luźny styl – bluzy, T-shirty, jeansy. Dlatego wciąż mam mieszane uczucia. Jednak mama, z pomocą Natashy, przekonała mnie, że na studniówce, którą ma się raz w życiu, warto wyglądać wyjątkowo. Dałam się przekonać, choć muszę się jeszcze oswoić z sobą w takim wydaniu – uśmiecha się Marta. Jedwabna suknia, którą wybrała, to jedna z najpiękniejszych w ostatniej kolekcji projektantki. W niesamowitym kolorze chabrowym, o luźnym kroju, z szerokim pasem z czarnej koronki i koronkowym wykończeniem na plecach.

– Po raz pierwszy pokazuję ten odcień w swojej kolekcji. Producent jedwabiu, u którego kupuję tkaniny, wprowadził go w drugiej połowie roku, postanowiłam zaryzykować. Kolor ultramaryny staje się znów bardzo modny, choć na co dzień trudno znaleźć rzeczy w tym odcieniu – mówi Natasha.

Jak Marta została księżniczką

– Marta jest piękną dziewczyną, naturalną, skromną, szczerą. Wybierając suknię dla niej, wiedziałam, że źle będzie się czuła w zbyt seksownej kreacji. Dlatego wspólnie znalazłyśmy coś, w czym będzie wyglądać bardzo elegancko i z klasą, jak przestało na maturzystkę – dodaje projektantka.
W metamorfozie dziewczyny uczestniczyła także wizażystka L’ Oreala, która zajęła się makijażem Marty.

– Do tak delikatnej urody i tak pięknych oczu proponuję makijaż, który wyeksponuje oko. Suknia z elementami z czarnej koronki będzie pięknie współgrała z makijażem typu smoky eyes – górną powiekę pociągamy grafitowym bądź czarnym cieniem, łącząc go z kolorową kreską, w tym przypadku w kolorze właśnie ultramaryny. Do tego delikatny podkład, trochę różu i subtelnie zarysowane usta – tłumaczy Paulina Szendzielarz. Marta na naszych oczach przeszła niezwykłą przemianę, która najbardziej zaskoczyła chyba ją samą.

– Nie poznaję się i czuję trochę jak na Halloween – powiedziała, patrząc na siebie po raz pierwszy w nowym make-upie. – Ale faktycznie efekt jest niesamowity, warto to zrobić ten jeden raz – dodała tuż po ochłonięciu.

Warto zainwestować

Możliwość wypożyczenia sukien z kolekcji Natashy przyciągnęła do salonu klientki, które w wyjątkowych sytuacjach chcą wyglądać niesamowicie.
– Nie każda z kobiet może sobie pozwolić na suknię z jedwabiu malowanego ręcznie, której całkowity koszt wykonania wynosi blisko 3 tysiące złotych. Dlatego proponuję im wypożyczenie takiej sukni za 600 złotych. Klientka dostaje tę suknię na trzy dni, a w kwocie zawiera się ubezpieczenie kreacji oraz koszt jej wyczyszczenia. O to nie musi się martwić klientka – wyjaśnia Natasha Pavluchenko. Podobnie jest w kwestii makijażu wykonanego przez profesjonalną wizażystkę.

– Gdybyśmy same chciały wykonać taki makijaż, na same kosmetyki selektywnych marek [z najwyższej półki – przyp. red.] musimy wydać prawie tysiąc złotych: cień: 200 zł, podkład: 150 zł, korektor: 120 zł, róż: 180 zł, tusz: 130 zł, puder sypki: 150 zł, pomadka/błyszczyk: 100 zł. Ja wykonuję makijaż wieczorowy takimi kosmetykami za cenę 60–120 złotych. Łatwo przeliczyć, co się bardziej opłaca – tłumaczy Paulina Szendzielarz, wizażysta L’ Oreala.
Czy nie warto, jak powiedziała Marta, skusić się ten jeden raz?